mi tam jazda i pryskanie nie przeszkadza czasami jeździ się przez tydzień i pryska cały czas jak nie jedno to drugie lepiej trochę pojeździć ale niech działa tak jak trzeba
Opryski to nie moje jedyne zajęcie, mam jeszcze inne obowiązki i interesy, tj. rodzina, handel, sklep itd., a odpocząć też trzeba. Ja tam nigdy nie dzieliłem oprysków na czynniki pierwsze jak ty i zawsze efekt mnie zadowalał. Wiadomo, są substancje, których mieszać ze sobą NIE WOLNO całkowicie. Każdy ma tam jakieś swoje sposoby i doświadczenia. Taki właśnie urok prowadzenia własnego interesu. Robi się po swojemu, najważniejsze żeby być zadowolonym z efektu.
Chociaż może to przez susze, nie jestem pewien sam. Czubki pożółkły.