W komentarzu pod artykułem ktoś napisał, że koszt wynajmu to 84 tys. rocznie. Czyli trzeba by mieć przynajmniej 400 ha, żeby się opłaciło, bo jak rozumiem to rata miesięczna się nie zmienia w zależności czy ktoś młóci 50, czy 500ha?.
Tu znalazłem więcej info:http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/kombajny-i-sieczkarnie/claas-proponuje-wynajem-kombajnu,65,2.html
Wychodzi na to, że wysokość raty jest uzależniona od przepracowanych godzin silnika i nie można młócić kuku, to poco nam kombajn do listopada? Gościowi w komentarzu koszt wynajmu na 1ha wyniósł 560zł, więc kompletnie nieopłacalne, ale jest szpan przed sąsiadem .