Tak jest. Mój kolega Bartek mi wsadził. Mnie to mozna wyzywać. Mi to w sumie wisi ale jak ja coś napisze to ten ćwok zaraz mnie czyści, a moderuje kila dni po tym jak coś napisze więc nie pisze. Odezwe się za miesiąc. Pozdrawiam.
Bartek złamasie jeden zafajdany jak dałeś mi moderacje postow to je moderuj teraz, a nie łaska nawet przeczytać i wiszą po 10 godzin.
Nie masz do czego się przypierdolić?
Znajomy, sąsiad ponad 30 lat temu uprawiał truskawki, z 15 hektarów. W jednym miejscu zawsze tankował opryskiwacz i raz miał awarie i zawartość opryskiwacza wyciekla. Do dzisiaj jest tam goły placek -nic nie rośnie. Tyle lat , orania itp a zero roślin. Kiełkują a następnie obumierają.
Dokładnie szkoda czasu. Trzeba weterynarza, sekcje zwłok, przyjeżdża gościu z ochrony środowiska. Więcej pitolenia ciagania się jak warte. Kiedyś wilki zagryzły nam fajnego cielaka takiego ponad 200kg to pół ceny rynkowej wypłacili i to z łaską. To ponad tysiac zł. Psa za 500 to szkoda czasu.
Musisz miec ogrodzone, zabezpieczone, przy budynkach i w dzień.
Chyba teraz Ursus to ma. Będe na wiosne to zerkne czy tam coś jeszcze jest.
Z drugiej strony - fajnke że taki zakład na zadupiu a wysyłał maszyny w tyle miejsc. Później zrobiły się przestarzałe- widac jak tą 30 ładuje to przyczepe, że aż oczy bolą i zakład szlag trafił.
Szybe nie wiedzą czym wymyć. Spryskać płynem, poczekać, wymyć, spryskać, wymyć aż do skutku. Straszna filozofia.
Te myjki to takie tam se. Mam taką karchera, leży kilka lat nieużywana.
Te parowe to są fajne a najlepsza dobra profesjonalna chemia.
Do tego trzeba zmienić konstytucje a to nie przejdzie.
Ostatnio rzuciło minsię w oczy to, że jakis poseł mowi dumnie, że dostał 7 tys głosów i jest posłem a znam takiego jednego co miał 15 tys, jest z tej samej partii ale sie nie dostał.
Tak jak patrze to z wielkich miast to posłów kilkadziesiąt a u mnie tam.gdzie mało ludzi to kilku na krzyż. Dziwny ten podział.