Witam.
Podłączę się do tematu. Troszkę rzeczy się sprzedało i rozglądam się za ciągnikiem do mojego gospodarstwa. Z racji, że jest to dodatkowe zajęcie to myślę nad ciągnikiem około 75-95KM. Ze względu na ukształtowanie terenu maszyny to max 2,5m. Obecnie została już tylko C-330M, która będzie zajmować się opryskami. Wszystko inne bym chciał robić nowym nabytkiem (orka, talerzówka, sianie, nawozy przedsiewne, po zasianiu trzydziestka ze względu na ścieżki). Z racji, że muszę wszystkie maszyny kupić, to moc jest do dobrania. Tereny, jak to Roztocze, dosyć pofalowane.
Myślałem nad Zetorem 8441. Czy to dobry trop, czy szukać jakiegoś Case IH?
Podstawowa sprawa to żeby ciągnik był w pełni mechaniczny. Myślę na ten cel przeznaczyć około 70 tyś.