Witam szukałem na forum ale nic nie odnalazłem, na temat mojej awarii, a mianowicie problem w moim Samie explorer 2 90t 99r polega na tym, że nie chce odłączać się przód cały czas jeździ z napędem sprawdziłem cewkę elektrozawór wszystko działa zawór wyczyszczony złożone i dalej to samo.Dodam jeszcze że po zgaszeniu po jakiś 10 sekundach zapala się kontrolka od przodka i przy tym słychać cyknięcie czujnika przedniego napędu, po odpaleniu natychmiast gaśnie. Zatem postanowiłem odkręcić przewód ten zasilający od załączania napędu przy moście że może tłok się zaciął i okazało się że brak oleju w przewodzie odpaliłem sama i zacząłem włączać i wyłączać napęd i nic nawet kropla oleju nie poleciała, ale przypadkiem włączyłem blokadę kół i wówczas olej zaczął się lać, dodam że przy tym się okazało że blokada tylnego mostu też jest cały czas włączona. Czy ktoś z was zetknoł się z takimi czarami?