zazdroszczę którzy mogą sobie pozwolić na urlop w terminie od kwietnia do października a jeśli chodzi o siewnik to następny będzie nadal bierny czy już aktywny?
"ło Panie, kuzyn kuzyna sąsiada ma zachodni ciągnik i tyle elektroniki, pali jak smok bo dzień dnia tankują , ciągle się psuje bo serwis dwa razy w roku u niego, ja to jednak wolę swojego Ursusa, jak trzeba to naprawie sam" a później siada do komputera i pisze jd dużo pali, nh nic nie robi, fendt za drogi a Kubota to nie wiadomo czy to traktor czy laczki. aż się zdenerwowałem ^^
ja do plantacji malin przestawilem się w tym roku z c330 na NH T4 wersji N, i w porównaniu do fendta brakuje jednak tej płaskiej podłogi, dużo większy komfort wysiadania oraz samego przebywania w dość wąskiej kabinie:) oby dalej spisywał się bezproblemowo, pozdrawiam
Jak Kali może poświęcić masę czasu na zdobywanie wiedzy oraz wydawać pieniądze na doradztwo i robić masę prób i testów to inni też mogą głównie sieje odmiany wczesne typu hiszpańskiego.
Odpuszczając temat tego opryskiwacza, to gospodarstwo jak i właściciel idzie konsekwentnie do przodu, za co szczerzę gratuluję, piękny sprzęt, pomimo że po rozmowie z przedstawicielem wyleciał mi z głowy, tak jak pisałem wyżej najprawdopodobniej będę celował w Hardiego / Amazone pozdrawiam
amazone i hardi tak potrafią, ale mają belki innej konstrukcji, a tutaj nie wiem, co do niektórych powyższych komentarzy to chciałbym zobaczyć opryskiwacz raucha o którym była mowa ^^