A i jeszcze jedno jak w marcu się posypie to po plonie. Bo trzeba wszystko w lutym wysypać bo inaczej nic z tego nie będzie. Z jednej skrajności w drugą.
Jeszcze kilka lat temu to u mnie praktykowali N3 w rzepaku 😅 No różne szkoły są. Ja stosowałem dolistnie RSM na płatek i zrezygnowałem bo rzepak miał problem równo dojść potem.
W rzepaku myślę że ma to sens. W pszenicy moim zdaniem nie. Się sracie z tymi nawozami jak nie wiem. To ulatnianie w zimie jak i na wiosnę w cieple to mity są.
Akurat na ten rok mam Moddus, rok temu Regullo, na T1 też mam w rzepaku już przygotowane tylko mikro trochę dokupię. Co do nawożenia no to wszystko będę praktycznie na raz dawał teraz, Saletrosan i Salmag.
U mnie też ostatnio po wsi białe auto jeździło i oglądało pola 😅. A tak to u mnie rzadko który się śpieszy, przeważnie teraz od początku marca zaczyna się największy ruch na polach. Popołudnie było, przystawali przy polach.
Pisałem że nie. Bo inne rzeczy do roboty mi wypadły i w pracy więc nie dałem rady. Teraz będę siał bo wolne mam. Na spokojnie. Ps. Na szkoleniu z AgroOaza byłeś?
U mnie jakoś nie widzę by rzepak miał już za miesiąc kwitnąć. Ostatnio pisaliście ze jeszcze nie widać by rzepak ruszył. Teraz nagle wszystko ruszyło i robale i nawożenie też już trzeba kończyć 😅. Ja wiem że moje podwórko to nie cała Polska 😅