Dodać jeszcze po drodze jakieś gradobicie itp. to już całkiem . I co teraz zrezygnować z uprawy rzepaku czy jakiś Clerfield wejść ale znowu atakuje kiła , uprawa bezorkowa po rzepaku nie wiem już .
U mnie też to samo na Delawar , ale ja myśle że to że ma miejsce bo u mnie 300/320szt/m2 , no i ochłodzenie co teraz przyszło też jakiś tam wpływ miało .
Ja też rozmyślam nad nawożeniem , miałem w planie 400kg saletrosan i po tygodniu do dwóch RSM32 - 250l/ha . Ale nie głupi pomysł to wszstko dzień po dniu to wszystko podać , albo nie wiem wszystko w postaci RSM rozlać .
Hmm u siebie też miałem dość wyrośnięty poplon po rzepaku ale przed orką go gruberem potraktowałem a potem głęboka orka i siew i jak na razie nic nie ma , jedynie to troche sarny chodzą i nornice w jednym miejscu spotkałem bo pełno dziur i poryte .
Wiem nie zamknołem połówki bo śpieszyło mi się i no nie wygląda to jakoś super ideolo ale poprawie się . Już po oprysku Expert Met + Glean + Danadim . I tu stanowisko po rzepaku .
O to u mnie to samo w pszenicy , już myślałem że rolnice ale stawiam na sarny i zające bo są umnie , jakoś rzepaku niechcą jeść to do pszenicy się dały .