To ja zrobiłem tak że po zebraniu pszenicy rozsialem 200kg kredy granulowanej, teraz po 3 tygodniach dzisiaj rozsialem Polifoske6 300kg/ha, teraz orka i siew rzepaku a potem jesienią kolejna dawkę kredy z magnezem około 250kg. Jak wyjdzie nie wiem.
U mnie też pszenica skończona i tam gdzie posiałem 400szt, wcale nie sypała lepiej od tej co była siana 320szt. Wniosek sieje jednak rzadziej i też myślę nad Metronom.
Ja jestem zainteresowany tym Elixer pszenica. Narazie nie wiem czy Delawar mnie zaskoczy czy porażka będzie. Jak będzie źle to chcę sprawdzić coś z odmian typowo paszowych.
Miałem Hondie przez dwa lata i było tak jak piszecie, Jantarka zeszłego roku byłem zadowolony. A w tym mam Delawar i nie wiem co z niego wyjdzie na przyczepie.
Kurcze 450kg to już chore tyle siać, ja od początku swojej kariery to jeszcze powyżej 200kg nie siałem. Jak jeszcze nie liczyłem szt/m to zawsze tych 180kg się trzymałem.
Wątpię. Siałem i 400szt i plon był 7t/ha, następnego roku 340 i plon już 7,4t. A też się wydawało mi że jak takie rzadkie to plonu nie będzie, a jak w tym roku będzie to zobaczymy.
To ja siałem 300/320szt, i też powiem że rzadkie to się wydaje i bardzo i sam nie wiem bo po sąsiedzku to wszyscy gęsto ze zwiększoną normą wysiewają i może ja też będę. Kłosy jak liczyłem to w najsłabszych placach około 500 a tak to jest te 700/800. W żniwa zobaczymy co i jak.
U mnie był Tebukonazol +Prochloraz a też już kłosy zaczynają powoli zmieniać kolor na biały, ziarno w kłosie wypełnione, plewek nie ma fioletowych czy tam od septoriozy porażonych. Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć, chciałbym już to zebrać bo się coraz bardziej denerwuje. Napewno będę trochę gęściej siał od jesieni.
U mnie też widać uszkodzone łuszczyny , najwięcej od miedzy . Na grzyba to w tym roku u mnie T1 Toprex 0,5l , na zielony pąk 0,6l Tebu i na płatek Pictor 0,6l . Jak na razie łodygi zielone , jedynie te łuszczyny rażą w oczy ale co zrobić .