Ja nie wiem . Orkę zrobić to zrobię dziś i jutro a siać to zobaczy się czy na koniec tygodnia będą fest te ulewy czy może nie będzie tak tragicznie . Zobaczy się .
Czy ktoś robi zboża bez żadnych mikro , makro , aminokwasów i innych cudów dolistnie ? Mój zamysł by w przyszłym roku bez tego robić , tylko fungi i insektycydy , regulator .
A u mnie za to tak dowaliło deszczu na orkę ze potem z siewnikiem się topiłem i mogłem poczekać i orkę zrobić po deszczu i siew . Ale nie przewidzisz wszystkiego .
Ja bym był ucieszony jak taka pogoda będzie . Wole w suche zasiać niż jak zeszły rok topiłem się przy siewie po wielkim deszczu co mi na orkę napadało .
Ja wczoraj ostatni kawałek Euforii skosił . Plon 7,86t , na stanowisku po rzepaku . Ogolnie jestem zadowolony z Euforii a z Treffer trochę rozczarowany i on odpada z gry w tym a w tym roku LG Keramik chce spróbować .
Ogólnie jestem zadowolony z niej . Nie wyglądała a sypała . Jeszcze jutro 2ha niej mi zostało . Ziarno ładne , grube i nie porosło w kłosie . A RGT Treffer to muszę jeszcze podliczyć . Ale ziarno chudsze i porośnięte było .
Nie wiem ile to siać będę w tym roku pszenicy . Pisali mi tu by zejść trochę z norma wysiewu bo rzadka pszenica . Tzn z 400szt zejdę na 350 około . Za rzadko jak posieje to nie wyjdzie to u mnie , musi być trochę gęściej i tyle .
Jak by przestało padać to myśle ze pszenica pozostanie na granicy tego ze kiełek puści , choć u mnie niewiele brakuje już . A bez ciepła to jak to ma wyschnąć wszystko .