Ale ja porównuje do c-360 a ty mi z John Deere tu wyskakujesz.? Nie każdego stać od razu na John Deere, porobi tym i kupi sobie tu kolega nowoczesny następny traktor.
Też chce se kupić jakiś zachodni 150km ale kurde czasu potrzebuje by nazbierać. Jeździłem zachodnimi i jakoś nie jestem taki że och i ach i normalnie cud.
Co za problem pszenica po pszenicy? Zawsze może jęczmień albo pszenżyto jak ma gdzie sprzedać. Albo Soje niech wsieje miejsce w rzepaku lub kuku i na jesień pszenicę.
Ja tak sieje cały czas praktycznie, rzepak, pszenica, pszenica i dobrze to wychodzi. Czasami jakiś poplon wrzucę albo jak niechce tyle rzepaku to coś jarego, rok temu Owies był.
Jak ktoś ma duży udział zbóż to często i po rzepaku też jest presja ze strony chorób podstawy źdźbła. Mnie zeszły rok to Fuzaryjna zgorzel weszła i też były legi przez to.
Nie ma teraz najlepszej substancji na Chowacza. U mnie na pierwsze zabiegi to albo Sivanto albo Trebon, a wychodzi różnie. Raz dobrze a innym klapa bo nie trafiony zabieg.
0,5kg Ozzi + 0,75l Wirtuoz Pro. Delaro Forte to bardziej bym na t2 w tym roku widział.
Ja może będę, 1l albo 1,2l, choć odstrasza opinia że rozpuszcza gumy w opryskiwaczu.