Można się zgadzać bądź nie ja podaję fakty . W to że nie ma problemów po 40 latach z bylicą, powojem ,zaślazem i innych chwastów z grupy późno wschodzących trudno mi uwierzyć- nie czarujmy każda nawet najlepsza mieszanina ŚOR ma dziury .Częste nawożenie obornikiem niweluje częściowo następstwa monokultury jednak u nas nawet drobiarze zrezygnowali z monokultury bo nie ogarniali tego pomimo stosowania obornika . Natomiast stonka na ciężkich glebach południe polski po 4 latach jak drut widoczne efekty uszkodzeń korzeniowych tyle że nie każdy potrafi to ocenić .Dopiero mając kombajn z mapowaniem zbioru można ocenić prawidłowo różnice . Robię trochę kompleksowych usług więc nie sugeruję się opowiadaniami ale tym co leci do zbiornika .U mnie dwa zabiegi grzybobójcze jeden na omacnicę i dwa na stonkę i plony porównywalne z sąsiadem z za miedzy który stosuje połowę nawozów + obornik no i zmianowanie