Mam 20 lat pedrotti minusy dość prądożerna -około 100 zł na 10 t (środkowy ślimak15 kw , jego zużycie i rury wokół ślimaka -ale ma 8000 godzin kilka razy napawane krawędzie) co 3 lata wymiana łożysk i uszczelnień 200 zł
plusy nierdzewna siatka dobra powłoka lakiernicza, czyszczenie ziarna w czasie suszenia,możliwość dokończenia suszenia w następnym dniu ,szybkie opróżnianie i wolniejsze napełnianie moja jeszcze pozbawiona elektroniki dość proste obwody (nowe już nie tak proste) no i przewoźna
Uważam że ekonomiczniejsza jest daszkowa -przenośnik kubełkowy np 3 kw niższa temperatura powietrza coś takiego jest ciekawe https://www.olx.pl/oferta/suszarnia-automatyczna-do-zboza-kukurydzy-ab-120-farm-fans-3-5t-h-lpg-CID757-IDHRHs8.html#be450b18f9
Wszystkie nowe są zaawansowane elektronicznie a trzeba pamiętać że to wilgoć i para jeżeli nie masz dofinansowania nie kupował bym nowej- jeżeli używana ma dobry ślimak i nie skorodowana to na wieki będzie służyć a nawet dorobienie ślimaka nie majątek ja preferuję ciut starsze proste i nie zawodne rozwiązania .W tych nowych np czujniki robione pod producenta i za byle co płacisz kilka tyśięcy a na rynku podobny ale nie współpracujący kilkadziesiąt zł a liczy się ekonomia