W tym wspaniałym kraju jest tak! Najlepiej żeby wszyscy mieli panele aby rząd mógł się wykazać zieloną energią .Ale jeszcze lepiej żeby te panele nie produkowały prądu bo przecież jest Vat i akcyza dodatkowo energetyka chce produkować i sprzedawać prąd a nie odbierać od zasranych prosumentów i nic z tego nie mieć .Złośliwość operatorów sieci posuwa się do tego stopnia że jak zgłasza się instalację fotowoltaiczną to wysyłają ekipę do transformatora aby podnieśli napięcie do ponad 245V tak aby falowniki się wyłączały i nie mogły wtłoczyć prądu do sieci - bo potrzebują około 10v zapasu na wtłoczenie produkcji do sieci a wyłączają się przy 253v .A tłumaczą że sieć nie jest dostosowana do obsługi prosumentów .Należy pamiętać że skarbówka, zus i energetyka to instytucje gdzie pracują najmądzejsi i niczego tam nie wskórasz (choć za PIS kultura w skarbowym wzrosła i podatnik nie jest tak poniewierany jak poprzednio)