Odnośnie tych PGR to coś tam dziobnąłem w 1994 i Roundup na 1 ha to były prawie 2 tony pszenicy -nie do zapłacenia ,sprzęt taki sobie pierwszy rok orałem wypożyczonym czeskim 6 skibowym bo inny nie mógł tego obrócić .Kilka lat męczenia z zerowym zyskiem ale za to dzisiaj innym jęzory wiszą .Nie był to miód ale było warto i trzeba było wtedy bardziej zaryzykować -choć sąsiedzi co pobrali dopiero w ostatnich latach doszli do kondycji finansowej ale wzięli więcej