jak nie lepiej , jak robiliśmy drogi, zatoczki,na zakrętach szerzej żeby zestawy mogły jeździć, na drogi szła stabilizacja i kruszywo później po zakończeniu budowy to przywracalismy do stanu ,ale coś mi świta że w umowie mają że jak coś się spitoli to mogą ponownie powiększyć drogi żeby dowieźli śmigło czy coś ,