Skocz do zawartości

aras8593

Members
  • Postów

    113
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez aras8593

  1. aras8593

    Bydło

    u mnie sitowia dużego nawet nie ruszą, ewentualnie jak małe to trochę pozgryzają... Trzeba to spryskać
  2. Marcin, za mało białka w dawce a te po wycieleniu mają jeszcze za mało energii. Jak masz kasę to kup coś białkowego, śrutę rzepakową albo sojową. Najlepiej kupić obie i mieszać pół na pół... Samemu jak zrobisz paszę z własnych zbóż, plus dodatki to na tonie wyjdzie chyba 200 zł taniej (ktoś tak wyliczył). Ja na razie się w to nie bawię, ale na pewno spróbuję jeszcze w tym roku.
  3. a ciężko dostać paszowóz na test? i na jak długo dają?
  4. aras8593

    Jałówki

    murek pewnie 30 cm a różnica 20
  5. Widzę że przeżyłeś to samo co ja;) jak ojciec przerabiał stodołę i jak dostawiał oborę, to innego rozwiązania wtedy nie znałem i teraz jest co robić przy 24 sztukach na łańcuchach. Gnój ręcznie bo z tyłu za wąsko na ciągnik, a z przodu wysokie koryta, miejsce na paszowóz, ale znowu obora nie przejezdna ...dlatego zaczeliśmy dostawiać wiatę i teraz właśnie muszę ją poszerzyć o korytarz paszowy. Mogę zrobić na 4 m, ale myślałem żeby zaoszczędzić...
  6. No ja mam Sipme łańcuchowo-walcową, więc przekładnia musi być, tym bardziej że zimą czasem te mokre baloty zamarzają prawie na kamień. Moja 60-tka już nie ma takiej mocy jak kiedyś, więc faktycznie lepiej ją oszczędzę. A stół paszowy, na który będę sypał tylko z jednej strony, to jaki powinien być szeroki? 3,5 m będzie na styk?
  7. Thomas a jakiego masz EM?
  8. aras8593

    Jałówki

    ładne:) jak mleko to tylko HF więcej zdjęć obory poproszę
  9. Lepiej wybrać paszowóz (za dopłatą) z przekładnią i podczepić do C-360, czy doczepić większy ciągnik? co lepiej się opłaca? wliczając czas, paliwo, może ktoś przeliczał? nie wiem czy brać z przekładnią czy bez...
  10. "podszlifuj" raczej.
  11. ile masz stanowisk dla dojnych? czyli z prawej strony? a wymiary całej obory to 24 na 40?
  12. aras8593

    Maliny

    zjadłbym
  13. w lubuskim udało mi się kupić po 30 gr, ale tylko dlatego, że sprzedający miał nóż na gardle... Generalnie cena dochodzi do 50 gr.
  14. ostatnio ponad 22 tys po 30 gr. Jeszcze raz tyle potrzebuje!
  15. bez różnicy czy rodzina wielodzietna, czy kawaler z rodzicami, itd. Po prostu jeżeli ktoś większą część wypłaty za mleko przeznacza na spłatę kredytów, to gdy cena mleka spadnie o 1/3 to zaczyna się problem z płynnością finansową. Proste.
  16. może już po zimie
  17. Przyznają Ci 8445 kg
  18. rury od mleka w miejscu łączenia są uszczelniane gumowymi uszczelkami?
  19. tylko żeby każda nie miała swojego miejsca, bo będzie problem z wiązaniem sam się męczę z 24 sztukami
  20. Silna z Ciebie dziewczyna w takim razie
  21. a jakie wymiary ma część legowiskowa dla dojnych? ta z lewej strony? i ile chcesz tam trzymać sztuk? a korytarz nie jest za wąski? jak będziesz sypał karmę z dwóch stron
  22. aras8593

    Krowy

    ale mleka nabrały:D czym Ty je karmisz? jaka wydajność?
  23. aras8593

    Krowa

    19 na udój? a co jej dajesz żeby pokryć zapotrzebowanie?
  24. cyt: "Uwaga na podróbki! Jest jednak pewna rzecz, na którą trzeba zwrócić uwagę przy zakupie czystej gliceryny lub produktów ją zawierających. Aby mieć pewność, że stosowany produkt jest całkowicie bezpieczny dla krów powinno się kupować glicerynę jakości farmaceutycznej, zatwierdzoną jako dodatek paszowy, z atestem, o czystości min. 99%. Taki surowiec jest przezroczysty i ma postać płynną bez żadnych osadów. Niestety, na rynku można spotkać firmy oferujące glicerynę tzw. paszową, która, tak naprawdę, często okazuje się być gliceryną techniczną zawierającą mnóstwo zanieczyszczeń (m.in. trujący metanol, wysokie zawartości soli) zabronioną w żywieniu zwierząt. Gliceryna ta ma brązowe zabarwienie, specyficzny, nieprzyjemny zapach oraz dużo niższą zawartość energii. Do takiego surowca nikt nie wyda atestu. Jedyną, ale tak naprawdę pozorną, przewagą nad prawdziwą gliceryną jest jej cena. Należy sobie jedynie zadać pytanie, czy „korzyści” z zastosowania szkodliwego produktu pokryją straty przez niego wywołane? Należy pamiętać, że nie stosuje się tego dodatku przez kilka dni, ale przez tygodnie a nawet miesiące. Przez ten czas i tak już wystarczająco obciążona wątroba krowy będzie musiała dodatkowo zneutralizować dziesiątki kilogramów substancji dla niej szkodliwych, które zostaną dostarczone wraz ze złej jakości produktem. Czy warto więc ryzykować choroby a nawet upadki zwierząt i czy przypadkiem nie zostanie „osiągnięty” zupełnie odwrotny cel niż zamierzony?" http://www.portalhodowcy.pl/hodowca-bydla/306-numer-42013/3225-gliceryna-oslodzi-krowie-zycie-i-dowartosciuje-energetycznie-dawke-pokarmowa a weterynarz bardzo poleca.. Więc jak to z tym jest? Chcę to stosować profilaktycznie u każdej krowy po wycieleniu.
  25. aras8593

    Komórki somatyczne

    ale inne sztuki mają czyste mleko i też po tygodniu czy dwóch od wycielenia... Może po prostu będę miał na uwadze te ćwiartki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v