Nie mam ciężkiej ziemi, 4 klasa, tylko to nie są piachy i rzepaku nie przypalilo z braku wody. To taka działka, że jakby była mokra wiosna to by wygnil rzepak, a teraz jak jest susza to lepiej wodę trzyma.
Za tydzień to ja może desykacje będę robił, u mnie jeszcze zielony, ale bardzo nierówno dojrzewa i będę suszył. Pierwszą będę kosil pszenicę wczesną, stół założony na przymiarke żeby sprawdzić czy wszystko gra.
Na szczęście ta chlewnia jest na rusztach, drugą mam na płytkiej sciółce, scieli się przez otwory w stropie które są w odpowiednich miejscach nad klatkami.