Dziwna sprawa z tą wilgotnością - u jednego dzisiaj pszenżyto 17% i nie młócił, wioska obok młócą bo niby suche. Znajomy u wszystkich pomłócił jęczmień jary, u mnie robił już 2 podejścia i nie idzie, gęsty i leżący i wszystko się rwie
Nie chcę zapeszać ale u mnie Rotondo po wyłuskaniu z kłosa wydaje się być grube, 3x robiłem fungi. Jak do tej pory nigdy nie zawiodłem się na tej odmianie
W moim 3p też mam kabinę z mf255, tylko te szyby mam ostro zakończone. Jakoś to wygląda, ktoś kto nie wie że to jest z mf, to nawet nie pozna że to z innego ciągnika
Te nasze mądre głowy nie wiem od ilu już lat odbudowują polskie stado mateczne. W ostatnim czasie miałem tyle telefonów od znajomych z zapytaniem czy nie chcę kupić zboża że to się w głowie nie mieści. Niedługo zboże nie będzie miało żadnej wartości albo nikt nie będzie chciał tego kupić. I to jest ten rozwój rolnictwa - zapaść w każdej branży
Ci z koła lowieckiego to przeważnie zaniżają powierzchnię uszkodzoną i z tej powierzchni straty szacują na jakieś 15 procent bo wg nich resztę kombajn podniesie