W workach sprzedaję po 900, płatki z pszenicy po 1000. To co zostanie, zostawiam na przyszły rok, bo nie wiem czy nie trzeba będzie przesiewać ozimin u mnie. Kolega mówił że w przyszłym tygodniu chce kruszyć lód poprzez jeżdżenie wałami
A u mnie wójt sobie kupił nowy samochód, to jest dopiero skandal - jest na państwowej pensji więc mógłby jeździć 20-letnim autem. Ewidentnie przeinwestował
Z tego co tutaj piszecie to może rzeczywiście lepiej teraz zamówić środki na ten rok skoro jeszcze ten ksef nie wszedł i to sprawdzanie zezwoleń. Szkolenie oczywiście mam ale po co ktoś ma wiedzieć ile i jakie środki kupuję
Może by w takim razie problem z pleśnią.
U mnie ziemia była zmarzła ale warstwa śniegu cienka i w dodatku zrobił się lód i też ciekawe jak rośliny zareagują
Przecież teraz zgodnie z polskim prawem nie będzie męża i żony tylko w dokumentach urzędowych będzie małżonek nr 1 i małżonek nr 2 tak więc trzeba będzie zmienić nazwę programu
To wychodzi 4800 zł/ha rocznie? Widać że jakiś inteligentny inaczej bo nawet symbolu hektara nie potrafi poprawnie napisać
Tak swoją drogą to niech sam weźmie się za uprawę i pokaże jak wypracować taki zysk
Ja widzę że te stare zetory ludzie wystawiają nawet i po 25-30 tyś ale te ogłoszenia wiszą często pół roku, rok i brak zainteresowania za takie pieniądze
Dokładnie, nie oddawać. Moje już przerastają ale trzymam. Bądźmy poważni - niecałe 4 zł za kg to jest rozbój w biały dzień, gdzie koszty są o wiele większe