Skocz do zawartości

janczar810

Members
  • Postów

    2645
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez janczar810

  1. janczar810

    ile byków na 20ha kukurydzy

    sam nie wiesz co chcesz robić a my mamy Ci doradzić? JAK nie znamy twoich gleb, rejonu, czy masz tylko 20ha itd itp. zrób sobie prozaiczny biznes plan policz co \Ci się opłaca co trzeba kupić ile pracy, jakie budynki, czyli ogrom czynników na wynik koncowy.
  2. ruskie bez zadnego okrycia tak zboże przechowywali
  3. Zaworek raz trzymał a raz nie i taki efekt. Zazwyczaj w takich przypadkach siadala ta gumowa membrana a tu ta pierdółka. Dzieki za zaangażowanie i chęć pomocy.
  4. problem rozwiązany. pęknięty czerwony "grzybek" pod membraną od pompki paliwa.
  5. janczar810

    Farmtrac

    owies na jakich ziemiach siejesz, czy zwykły owies da rade oddać jakiś godny plon, z terminu siewu "zimowego"?
  6. Nie mogę znaleźć tej cewki. Można jakies zdjęcie ? Gdzie ją szukać
  7. Tak na szybko z konedaty. TD2012L04
  8. Piotr -możesz jaśniej o jaki regulator chodzi?
  9. Koledzy mam problem otóż: dnia 30,11 (był spory mróz i myslałem ze to jego winna ale poprzednio nie miałem nigdy z tym problemu tylko z zamarznietym paliwem) ostatni raz odpalałem normalnie ciągnik r3.85EVO z tym że z 3dni wstecz przestał działać licznik roboczogodzin. (juz to 3raz , serwis przyjezdzał i wymieniali cały zegar i było ok. 1zegar na ok.300rbg 2zegar 250rbg. Teraz 3zegar stanoł na 1890rbg) dziś tj. 3,12 ze świetym przekonałem wziełem się za układ paliwowy ale wszystko z nim OK pompka- daje paliwo,filtr paliwowy dałem nowy drugi także, membrana -cała. A z komina NIC ani dymek nie leci jak kręce rozrusznikiem. Tel. do serwisu -podpowiedz o to abym wyjął centralkę i ją wzioł do domu aby wyschła .watpie ze cos to da ale coż MOŻe Mam wrażenie ze cos jest nie tak z instalacją -to tylko moje gdybanie. Może macie jakiś sugestie podpowiedzi ?
  10. https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/796747,kiedy-i-jak-mozna-odwolac-darowizne.html
  11. janczar810

    Miedza

    gm. Wałcz??
  12. Wlasnie o TO chodzi aby on ruszył na wiosne ,a nie w grudniu ,styczniu czy w lutym(a jak już ruszy to mamy problem i włóknina jedyny ratunek ). Każdy mieszka w innej części kraju, dysponuje dana glebą, kraj niby nie duŻy ale rozbieżności temp. opadów atmosferycznych -Kolosalne. Niby każdy MOŻE mieć Harnasia ale tak naprawde specyfikacja termiczna nigdy nie bedzie taka sama /setki alaodmian harnasia/. Osobiście wychodzę z założenia iż nalezy maksymalnie przedłużyć okres jak to ujme przedwiośnia i wstępnej wegetacji . POGODA i tak wszystko zweryfikuje a jakiś plan musi być.
  13. Mentorem nie JESTEM ale według mnie poczyniania co niektórych jest kwintesencją głupoty jak i bezmyślność, bądź można to także potraktować paniką - bo jak tu nie przykryć jak włóknina w garażu. Zima jest wtedy kiedy jest zimno, kiedy jest zimno czosnku to trzeba go przykryć, a jak ciepło to po co mu zbyteczny płaszczyk na grzbiecie.
  14. jak dla mnie to szerokolistny. Ale opinie pozostawiam doświadczonym plantatorom. Jest sens pryskania mieszaniną pendigan+boxer w proporcji 50/50?
  15. tak jak Kolega już wspomiał jedziesz do ARiMR i piszesz wyjaśnienia czy to odwołanie od wyników kontrolli. Dołaczysz protokół suszowy i czysta sytuacja.
  16. Miałem w tamtym roku kilka główek hiszpana na sadzenie. Jeden sadzony pierwsza połowa października. Drugi początek listopada. Pierwszy faktycznie miał szczypior spory w styczniu (4liście) drugi 1-2, były przyrozki przymarzl ten pierwszy a drugi wymarzł. Z kolei na koniec lutego powtórka z mrozem. I pierwszy juz nie podolal. Możliwe jakby był okryty agrowłóknina by przezimowal. Ale można tylko gdybac.
  17. taki pewnie z niego rolnik jak i z czosnku harnaś na rynku, w markecie same polskie warzywa itd. Spytasz Polskie ? odpowiedź zawsze bedzie jedna. ps. jakby nadal byłby targ niewolników to z pewnością wciskali by chińczyka za polaka, co klient chce to ma... Pozostaje ogrodzić plantacje. Bo pastuch nie wiem czy coś na łosia pomoże. A co miałeś w plonie przed czosnkiem. Ja miałem QQ na ziarno i mam ten sam problem
  18. Z tego ujecia ten na dole to raczej nie harnas.
  19. Co do opłacalności to jestem zadowolony, z tym że jak juz wspomialem nie jestem w stanie ogarnac w CZYSTOSCI tj. Bez zachwaszczenia motyką 25arow. Do tego dochodzi czas, inne zajęcia i robi sie problem. Mało oplacalna jest robota motyka , czas odchwaszczania ta metoda jest czasochłonny i mam wrazenie jakbym wykonywał syzyfowa prace bez konca. I tu przy liczeniu mojej pracy ktora wykonywalem ręcznie ,robi sie najmniej tydzien, pemdigan czy jakos tak kosztuje ile? 100zł ??? Kto by robil tydzien za 100zl przykladowo? JA ROBIŁEM. PO CO??? Dla złudnej oszczędności, produktu eco ktora wszyscy maja gdzieś. Tyle w temacie. Pozdrawiam Janek. Ps. Troszke chaotycznie ale mam nadzieje ze przesłanie zrozumiałe.
  20. Sorry cos źle zapamiętałem poprzednie posty teraz widze ze masz 12arow. 10-12k chodziło mi o ogólną obsade. A co borysa w temacie wiedzą o co kaman. Co do chemii itd. W tym roku mialem 25arów i robilem tak jak Ty eco. Tj. Wszystko ręcznie i niestety ta praca nie jest warta a czysty czosnek utrzymac prawie nie osiagalne. Obecnie bede miaal ok. 1ha i pora użyć "wspomagaczy" przy uprawie. ps.Chyba skusze sie na okrycie włóknina
  21. Z 3 arów ogółem wyciszniesz z 10-12k czosnku przy założeniu ze 100% co posadzisz -zbierzesz. A czy wszystko sprzedasz wątpię, bo zapewne także zostawiasz cos dla siebie na sadzenie, i niektorego mizernego po prostu nie sprzedasz. Borys zapewnie szykuje się teraz na rybki. Baron rybny....
  22. Nie ma takze co ukrywac ze kupującego(tyczy sie to 99%) g.....w..o obchodzi skąd jest czym był pryskany itd. Wazne jest jedno dla handlarzy i ich klientów. CZOSNEK MUSI BYC DUŻY nie jedno krotnie >6 jest dla nich za mały. Nie ma co sie buczyc, krzywic i przeczyć rzeczywistości. Tak jest, powoli sie to zmienia POWOLI.
  23. ziarna= 12ton czy łącznie ze słomą?
  24. przecież napisał PRAWDĘ ! a że praktycznie nikt nie da ciągnika na takie testy to wiadomo.
  25. Automatem juz nie posadzi, ale recznie czemu nie- tylko ta pleśń. Tylko czemu sie dziwić -wilgoć, zamknięcie w szczelnym worku sam sobie bidy narobiłes. Edit.Chodzi pewnie o to ze korzonki sie połamia podczas sadzenia, nie ma korzenia nie ma czosnku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v