nie jestem wcale jakimś tam dzieciaczkiem który sie opiera na kolorze i logo i nie mam zamiaru sie z Toba kłócić bo jak to powiem ze "każdy swoje chwali" i przyznam CI racje bo kiedys Lemken sie cenił itp ale gdy zaczelismy negocjować miedzy trzema firmami to okazało sie ze nawet w dobrej cenie mozna kupic a nie tak jak kazdy mówi ze LEmken tyle i tyle kosztuje gówno prawda wcale nie jest taki drogi. Konskilde lub inne nawet sa drozsze.
Lemken nam się podobał bo ma duży prześwit pod ramą i kąt talerzy ma tak ustawiony jak żadna inna. A lekka to ona wcale nie jest bo ma 2300kg wiec cos musi waga zrobic i jeśli ktos tam miał ją i mu nie zrobiła to ch*jowo widocznie ją ustawił, bo ja jeździłem po rzepaku, zbożu i jak na taką susze to zawija elegancko i ja zadowolony jestem. Co do pługa to jeśli talerzówka taka robote robi to pług też musi. I powiedz mi jaka talerzówka zrobi taką robote jak ta bo narazie jak tu u nas widze jak ludzie robią to tragedia jest
To jest tak samo jak John Deere jest niby najlepszy, John Deere juz sie spalił, przereklamowane.
Pozdrawiam.
wszystko chodzi o to by nie były za mocno wytarte, jedne tam ma to sa pomalowane i widac ze pierscienie sie podjechane, trzeba do obejrzec:) i tylko chce wały lemkena by to miało rece i nogi
no właśnie tak się zastanawiam czy by dał radę z większą, dałby rade całe nie z Lemkenem 4 metrowym bo w nim musi być szybkość a z innych firm by dawał rade.:-) zobacz film który jest pod zdjęciem co dziś dodałem:-)
wymiesza wszystko ze śladu nie ma, ustawiam sobie tak od 8 cm po zbożu, do 12 po rzepaku. nie zapycha się nic, nie ma prawa. a jeżdżę gdzieś 15-17 na godzinę.