Gnoj był za mocno ubity i jak lecielismy równa droga to było ok, dopiero jak zjechalismy na gorsza to wtedy zaczęło wszystko pracować i siła wypchła burtę i klamry puściły i stało się:-D tego w kinie nie grali:-D
A wiec trzeba było go podczepić w końcu długo wyczekiwany moment, chwila i zdjęcie dla WAs https://www.facebook.com/pages/ROJDA/1491586821086618?ref=hl