czym się różni siewnik używany w dobrym stanie technicznym od nowego bo ja mam 25 letni jakością siewu nie różni do tych fabrycznie nowych a jest o niebo lepszy od tych 2-3 letnich co latają na usługach nastawionych tylko na zarobek a nie nie serwisują /wymieniają zużywających się części/ Więc z własnego doświadczenia radzę kupić jakoś tanią używkę i pożądnie podremontować niż odstawiona chałę na polu przez takie to niby nowe siewniki/najczęściej niesprawne/ Za swój dałem 3500 zł /wymieniłem tarcze,redlice zregenerowałem,całość przesmarowałem,zmodofikowałem zagarniacze ,przerobiłem znaczniki na hydrauliczne zamontowałem czyjniki wysiewu na sekcjach i sieję już 6 lat po u siebie i u sąsiadów po około 40 ha