jedna córka uciekła daleko od rodziców a druga pozostała na gospodarstwie które prowadzi do dziś i robi to co się opłaca oraz opiekuje się rodzicami do śmierci .jak 25 lat temu ziemi nikt nie chciał bo była bezwartościowa było OK ale jak podrożała i to 80 ha to znalazły się pokrzywdzeni Tak było w naszej rodzinie gdzie z mego wujostwa nikt jej nie chciał i rodzice dziadkowie chcieli przekazać ją na skarb państwa ale jakoś tato za usilną namową dziadków przejoł ale obecnie nikt nie rości pretensji
mi się wydaaje owies to lekkie ziemne siew w mulcz 10l,wysiew nawozów 3 l opryski 2 l koszenie 12l , pozostaje jeszcze 7 i na inne pozostałe oczywiście powierzchnia powyżej 10 ha i pole przy posesji to całkiem realne
ale jak mrozi to ten mróz ma jakiś oddziaływanie na zasiewy pszenicy w szczególności o niskiej mrozoodporności a jak jest -19 na wysokości 2 m i brak śniegu to przy gruncie na pewno dużo niższa temperatura