od 4p może i by była lepsza ale nowa kosztuje sporo a używana nie wiadomo co kupisz, poza tym gorzej jest dorobić przystawke do bloku. przeróbka kosztowała mnie 900 złotych z nową pompą.
lepszy rozruch poprzez dokłądniejszy szybsy poczatek wtrysku paliwa oraz zaniko dymienie podczas równomiernej pracy silnika
ciśnienie w większości pomp jest takie same, ważne by dorobić pzrewody paliwowe równomeirnej długości by nie było wibracji ciśnienia podczas wtrysku paliwa do kolejnych komór spalania. poza tym ciśnienie regulujesz poprzez rozpylacze a pompa od zetora jest identyko jak od c360 ma tylko większa dawke i troszke większa przepystowośc z racji tego że pojemnść skokowa zetora jest o prawie trzy setki większa ja u 60. jak sam wiesz musi być odpowiedni stosunek mieszanki paliwa do powietrza dając więcej paliwa bez większej ilości powietrza efektu poza wiekszym spalaniem za dużego nie będzie.
troszke inaczej warczy to fakt, ale to przez budowę pompy, skłoniło mnie zmiejszenie spalanie ale na odpowiednie testy czekam za orką. dokładny artykuł o tej przeróbce ukazał się trzy lata temu w RPT. postanowiłem założyć tą pompe zamaist regenerować oryginalną.
wiedziałem że będzie to john deere zółty ale nie myślałem że będzie taki jasny, myśle że ciekawie komponuje się z fendt szary metalik czyli tym co na korpusie i silniku
czy to zachodni czy to ursus prawda jest taka że każdy to skłądak, części produkowane śa albo w turcji indiach czy chinach. tak samo valtra czy inne marki. fakt jest tylko jeden nie gdzie sie produkuje nowe podzespoły tylko jakiej jakości czy robi się to za agrstke ryżu czy za całą czapke pozdro i fajny ursusik