A jak to jest w przypadku spadku po śmierci ojca, u notarisza żona i dzieci dogadały sie i po kilka hektarów przyjeły, każde jest na swoim, swoje adresy itd.. Jeden z synów dostał oprócz hektarów cale siedlisko tj. Dom rodzinny , obory, stodoły , maszyny itd.. po kilku latach jego bracia sie pożenili i zaczęło sie, bratowe zaczęły głośno wyrażać swoje niezadowolenie , że jeden dostal budynki + hektary a ich mężowie tylko kilka ha. Taki spadek tez mozna rozwiązać ?