Ok dzięki, u mnie na podkarpaciu już góra przekwita a dół dopiero pąki puszcza. Ale część już zrobiona może na dniach coś się uda jeszcze dokończyć. Wole szybciej pojechać niż żebym potem infekcja poszła, zresztą jak ktoś pryska na pąka to może troszkę poczekać. Ja nie pryskałem ani na wiosnę ani na pąka więc wole szybciej wjechać żeby go ochronić.