Ostatni dzień koszenia rzepaków zakończyliśmy około 7km od domu Dostaliśmy jeszcze taki suprise na zakończenie rzepaków Na ostatnim kawałku wyszła nagle chmura potężna, skończyliśmy ten kawałek zaczęliśmy sypać na przyczepę a tu jak lunęło to ledwie co plandekę daliśmy radę na przyczepę zarzucić Za nim dojechaliśmy do domu chwile zeszło znów prędkością kombajnem nie poszaleje, jedyny plus taki że przynajmniej nam kombajn umyło, troszkę ten kurz puścił Udało mi się nagrać krótki film z koszenia rzepaku dla chętnych proszę link do filmu