Nie wiecie czy jest jakaś istotna różnica w kwestii owijarek? Tych najtańszych stacjonarnych? Szukać konkretnego modelu czy wszystko jedno byle sprawna?
Kiedyś szukałem ciągnika z ładowaczem i w oko wpadł mi fajny MF Napisane że stan dobry cena tez była dobra no to dzwonię Odbiera facet i pytam o ten ciągnik czy jest dobry i czy napewno wszystko w nim działa bo było to jakieś 250 km od domu to mówię wrócę na kołach a samochodem brat. Zajezdzamy na podwórko stoi cudo po wiatą no myslę ok pytam czy można się przejechać facet mówi że można. Wsiadam odpalam i jakie zdziwienie........hydraulika nie działa..... ani ładowacz ani podnośnika ani kierownica!! Pytam gościa o to a on mówi że no przecież jeździć można tylko skręcać kołami nie da rady. No myslałem że zabiję ale otoczył sie trzema synami a nas tylko dwóch ....
Skoro wapień sam odpada to juz raczej niczym tego nie naprawisz Jeśli budulec nie trzyma to nie ma ratunku. Taki budynek predzej czy później i tak czeka rozbiórka i tylko kwestia czy będzie to kontrolowane czy dojdzie do katastrofy.
W przybliżeniu to najbliżej jesteś na 3 rysunku 1 to całkiem z d*py wzięte. Tak poza tym to po jaka cholerę ci w takim ciągniku takie dokładne mierzenie obrotów? Przeciez w większości tego typu ciągników obrotomierze z różnych przyczyn nie działają i nikomu to nie przeszkadza.
A skąd my my mamy wiedzieć czym ty dysponujesz?? Czy masz cos pod hipotekę albo środki w banku żeby blokadę założyć..... Sam rozumu nie masz żeby wiedzieć co możesz im zaoferować?
Tam zakresy chyba nie sa synchronizowane więc teoria o synchronizatorach chyba nie bardzo. Któryś tryb sie zjechał i wyrzuca i nic nie zrobisz tylko wymiana na nowy bo uzywany tez może być nie bardzo
A po co ci poplon skoro teraz masz lucernę? I jak chcesz ja zwalczyć żeby nie odrastała z korzeni? trawa też będzie rosła. Bez oprysku glifosatem jakoś tego nie widzę