Gdy byłem młodszy to nie raz nie wszędzie dało się wiechać bo tak przeładowany byłem że można było auto połamać I przede wszystkim wszystkie dziury i wybrzuszenia na drodze znałem Teraz już są większe auta 😀
Widzę że dochodzisz do wprawy i zaczynają te przyczepy jakoś wyglądać nie straszyć Poprawił bym jeszcze zaczep Czyli inaczej regulowany i z tyłu dalej uszy bo tył nisko schodzi podczas kiprowania