panowie pytanie do was otoz poszukuje ciagnika max do 50 tys zł moc od 110 do 160 max najlepiej na szybkiej skrzyni i 6 cylindrowy pracowalby na ok 50 ha jako glowny ciagnik orka talerzowka siew z agregatem jaki ciagnik polecicie dobry by sie nie psuł lepiej zachodni myslalem nad jakas renowka ale podobna sa awaryjne . masey fergusonow widze sporo ale w nich podobno bardzo drogie remonty skrzyn sa . ursus polski to za wolny jest i czeste awarie , fendy to strasznie drogie ciagniki w tym sensie cena droga rocznik stary , john deere oleje drogie , to słyszalem od ludzi takie opinie teraz was prosze o porade z gory dzieki