To jest taki rodzaj szantażu. Usuwają i obserwują reakcję, lubią jak się o nich pisze. A gdy już ludzie przestaną gadać- wracają. Tyle, że to działa tylko po pierwszym koncie potem już nikt nie reaguje- dlatego nieustraszony został bo nikt by nie gadał. Zbyszek chciał się w to bawić nadal ale potem dostawał karencję i mu się odechciało
chyba masz największe doświadczenie w tym co piszesz😀😀😀😀