Skocz do zawartości

mano

Members
  • Postów

    1225
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mano

  1. mano

    fasola

    Może terminy ich gonią? Lepiej aby ruch był spowodowany brakiem towaru na rynku, ale czy tak jest, wątpię.
  2. mano

    Dopłaty bezpośrednie 2018

    Raczej jak jest komunikat że w 100% to sukces, czym oni się chwalą. Tak jakby zrobić kupę i nagle zabrakło papieru.
  3. Pytam bo jako laik w uprawie soi kierowałem się literaturą i zawsze w ciągu tych dwóch sezonów czekałem na nagrzanie się gleby do odpowiedniej temperatury. W pierwszym roku zasiałem gdzieś koło 14 maja a zbierałem w drugim tygodniu września a w tym zasiane 8 maja a zebrane w ostatnim tygodniu września. Jak w jednym taki w drugim przypadku nie był problemu ze śmietką jak i chorobami, Niedawno zgadałem się z człowiekiem co mieszka jakieś 6 kilometrów od mojej miejscowości i powiedział ze też miał soję którą zasiał gdzieś po 20 kwietnia ale był problem bo nierówno wschodziła i zebrał 2,1 t z ha. Moje pytanie, czy późniejszy siew miał jakiś wpływ na plon? Ciepła gleba, równe wschody.
  4. Dałem tylko z tego względu bo w poprzednim roku nie dałem a plon był 1,5 t z ha i chciałem sprawdzić czy będzie inaczej, takie własne doświadczenie. Ale bardziej na plon wpłynął przebieg pogody, w odpowiednim momencie odpowiednia ilość wody w idealnym czasie wegetacji. Bo w ubiegłym było odwrotnie. Teraz gdy jest już sezon zamknięty, to gdybym wiedział że taka będzie pogoda to raczej tej saletry bym nie sypał, ale było minęło. A w jakich terminach siejecie?
  5. Jesienią sól, wiosną 130 kilo ultra korn, jak już zaczęła kwitnąć rozsypałem jeszcze saletrę niecałe 100 kilo nawozu na ha.
  6. Zwykłym siewnikiem Hassia DU300, plon 2,7 z ha.
  7. Odmiana to Anushka, gleby mam w trzeciej klasie, na zdjęciu wygląda jak czarnoziem ale to ił.
  8. Dawki podawałem w ilości danego środka. Co do uodpornienia się zobaczymy jak będzie na razie działa dobrze. Tak wyglądała plantacja.
  9. E narzekasz GUS wie lepiej , przecież dochodowość wzrosła do 3400 z ha. Taki mamy dobrobyt z roli. Ręce opadają.
  10. Oj ten Pan nie, konkurencja
  11. Gmina Mircze 850 brutto
  12. nie działa w 100% tylko w zależności w jakiej kulturze jest pole pod zasiew soi kolejno 100g, 2l, 100ml ,1l
  13. Ja robię mieszanki z metrybuzyną, pendimetaliną chlomazon i S-metolachlor
  14. mano

    fasola

    Ludzie końmi orali i plon na fasoli czy też w zbożu był, ale tylko wtedy gdy są odpowiednie warunki pogodowe. Tak samo czy zetorem czy fendtem jak wody nie ma w odpowiednim momencie to można zapomnieć o plonie.
  15. A na łączeniach jakie macie zanieczyszczenia? Ja miałem od 6,8 do 7
  16. Glenport
  17. Werbkowice pszenica 800 netto
  18. Paszowa 680 pszenica 800 jęczmień 670 netto
  19. Glenport 800 netto
  20. Ja już temat z burakami ma zakończony na ten sezon, wiosna tragedia wschody pod koniec kwietnia plon 50 t z ha polaryzacja 17,9 kopane 15 października nadwyżka 4 tony. Bynajmniej cukrownia nie zyska na moich burakach, swoje mam.
  21. mano

    "Rolnik szuka żony"

    Myślałem że Paulina mu wywali prosto w ryj.
  22. mano

    fasola

    A handlarze kupują tylko fasolę na paczkę bez śladów otarcia!!!!!!! Dziwne bo w Lidlu są takowe.
  23. mano

    fasola

    Ręczne? Osobiście tobym wolał zasiać coś innego nisz fasole gdyby mi przyszło zrywać strączki, ale jak masz zamiar siać to o ile scinarką nie zetniesz to możesz ściąć ścinaczem ręcznym, gdy wyschnie na kupkę złożyć potem załadować turem kubki na przyczepę albo ręcznie i wywieźć w inne miejsce gdzie wymłócisz kombajnem albo inny sprzętem. A siewnikiem wjedziesz tam?
  24. 5,6 inaczej szerokosc orki.
  25. Widzisz jednak da się pisać bez nerwów. Każdy skup ma jakieś wymagania , mam dwa skupy na południu i na północy w odległości 20 kilometrów od chałupy jeden skupuje praktycznie przez cały rok drugi do końca tego miesiąca. Uprawę soi podoiłem się tylko z tego względu że jest zbyt i zmianowanie. Wcześniej uprawiałem i uprawiam fasolę ale szukałem alternatywy (bo w fasoli jest jeszcze gorzej z firmami niż w soi) na zmianowanie więc czepiłem się tego czyli soi. W skupie na południu jak sprzedawałem nie było problemu czy jest mokra czy jest jakieś zanieczyszczenie, mają swoją suszarnie i petkusa. Jak pisałeś są jakieś potrącenia bo gdzie ich nie ma, kolega sprzedawał mokrą więc potrącili mu za wilgotność, ja wywiozłem w ubiegłym roku prosto z pod kombajnu to potrąciła pani za zanieczyszczenie czyli jak była cena wyjściowa 1420 brutto to cena za zabrudzenia w momencie gdy nie zabieram brudu była by 1380 a gdy czekam z 20 minut i zabieram zanieczyszczenia cena 1400(raptem pół worka z 6 ton ale jest okazja). Wszędzie czekają na to aby uwalić chłopa, rzecz normalna. Co do soi, uprawy nie zamierzam zaprzestać, wiem że, jest ryzyko czy z pogodą czy z ceną. I raczej nigdy nie nastawię się na jakiś jeden typ uprawy w danym roku bo gdy soja i fasola okazały się strzałem w dychę to pszenica a w szczególności buraki to porażka totalna. Więc nie ma idealnego leku na sukces. Zostaje nam tyko pot, kurz,kur..ca i zaciskanie zębów i kciuków co przyniesie nowy sezon.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v