Wyobraź sobie taki obrazek siedzimy przy stoliku i pijemy flaszkę, przypuśćmy ja, Ty, Desperado i pada hasło chodźmy do klubu na młode d*py jak myślisz kto poszedł by do domu a kto poszedł w tany do piątej rano?
Z całym szacunkiem dla Pietra bo to w sumie pozytywny chłop ale w tych tematach nawet jak Desperado miał 80 to i tak po jego wypowiedziach widzę że duchem to on młody...