Znam gościa co do lublina 3.5t dołożył pióra że nie dotyka nawet odbojów przy 3t kalafiora i jeździ z tym ładunkiem 90km/h ja z takim ładunkiem jechał bym góra 40km/h a on mówi że to norma u niego.
U mnie będzie jeździł najdalej 20km od domu przez 3 miesiące resztę czasu będzie stał, rozmawiałem z gościem to dokładał jakoś odboje od przyczepy hl8011, i fajnie się zgrywa z dodatkowymi piórami.
Jaką skrzynie masz w swoim?
A dawałeś większe odboje te gumowe?, w przyczepce samochodowej mam od przyczepy 6t to po 1300kg woziłem, chcę dołożyć te pióra i odboje bo chcę wozić po około 2500kg kalafiora na spokojnie, u wujka na Lublinka 3.5t pod plandeką załadowaliśmy 1900kg pora i już siedział ostro na oryginalnych odbojach.
Lublinem chyba bardzo nie poszaleje na takim śniegu:D, dokładałeś może pióra resorów w swoim Lublinku? pytam bo własnie zakupiłem takiego samego Lublinka tylko że kontenera i chcę go trochę wzmocnić.
Mnie chłodnia namawia na kalafior letni i chyba się skusze na to, posadzę 1ha tego kalafiora i z 50kg bobu z sadzonki żeby go wcześniej zakończyć i nie prosić ich później żeby po 1zl wzięli.
Woyto
Tłumik jak kupowałem to w sklepie sprzedawca mówił że jest od mf255, kupowałem w Elmaszu w Piaskach jakieś 4 lata temu. http://www.okazje.info.pl/bf/biuro-i-firma/tlumik-emaliowany-mf4.html
Piotruniu25
W zeszłym roku było 3.20ha, z cenami to różnie od 1.15+vat do 0.90+vat, zależy od miesiąca i ilości dostarczanego towaru do chłodni przez innych dostawców.
Musisz przyznać trochę nerwów napsuła?, tak jak u nas kiedyś była na spółkę ze stryjem czeska (ta na cztery bębny), senior mówił że co wyjechali kosić to się rozkręcała. chodziła z fergusonem 235 stryja to woda gotowała się, później z naszym perkinsem to jak w obroty wchodziła to pokosy wyglądały jak po kosiarce do trawnika, wom w 3p aż pogięła i od tamtej pory stała pod płotem, kilka lat temu znalazł się jakiś amator na nią, miał ją przerabiać do koszenia ziół.
Mathieus92
Opony to 14.9r28 trochę gniotą, przydały by się jakieś 12.4 lub jakieś węższe.
pawlus224
Założyliśmy jakoś pod koniec września, mam zamiar teraz na dniach się wybrać jak trochę mróz odpuści .