Twoja arogancja i spłycenie tematu wynika z tego o czym ktoś wspomniał, że masz dorosłego syna, który może Cię zastąpić, co jeżeli Ciebie zabraknie i syn zostanie sam z gospodarstwem , kto ich zastąpi, też będą wolnymi ludzmi? Czy synowa(o ile jest) będzie zadowolona jak zostaną sami z 15 krowami z konwią w rękach i oborowymi obowiązkami, zrobią na np 4 dni wypad w Polskę?
Wspominając, że doisz 15 krów i stać Cię, a nie ICH czyli syna i synowej" potrafię wywnioskować, że Ty dostajesz kasę za mleko i dorosły syn z synową musi się dopraszać despoty o pieniądze na swoje wydatki? Czy się mylę?
Jak nie widzisz różnicy? W twojej tylko opini ja jako pomylony świniopas jestem tak samo uwiązany, tyllko że, w przerwie międzyrzutami gdy nie ma zwierząt, zakręcam zawór od wody, zamykam drzwi na klucz, monitoring on 24h, mogę pojechać gdzie chcę bez ryzyka niedopilnowania zwierząt. Musisz chyba złapać świeżego powietrza po porannym obrządku, skoro nie widzisz różnicy...