marulekk za to 101 to mogę stary Ci sprzedać tego nie oddam. na zlomie można niezłe perłki znaleźć ostatnio kupiłem kilka nowych złączek hydraulicznych i elektrozawór do 3 sekcji do tura za 8 złoty
za wyciągnięcie z rowu 2 dychy biorę tak żeby wszyscy zadowoleni byli bo to robota prawie żadna a nigdy dalej niż kilometr nie byłem. Raz kiedyś zetora jeszcze nie miałem i T4 zimą z drogi zjechał ale to daleko w pole pojechałem 60-siątką a ślisko jak diabli było muwie gościowi że nie da rady a on żebym brał z rozpędu bo spieszy mu się to myślałem że przód mu wyrwe bo na długiej linie to miałem spory rozpęd tylko troche zdeżak się naderwał ale udało się go wytargać.
Kolejny wyciągany z rowu w tym samym miejscu tyle że pozostałe odjechały same a ten już raczej nigdzie nie pojedzie pinek po jarzebinie wyrwał prawe koło samochód obrócił się i poprawił tyłem
Możesz powiedzieć już coś na temat tego rozrzutnika warto go kupić bo jestem nim zainteresowany. To jest wersja standardowa czy przystosowany już pod worzenie kukurydzy? Z góry dziękuję za odpowiedź. Jeśli można wiedzieć to z kąd jesteś.
Wielkopolska przy granicy z łódzkim godziną 7.30 teraz po śniegu ani śladu ale zanosi się na przymrozek oby jare zboża i trawa nie zmarzła bo 3 tygodnie temu siana
jest trochę roboty bo trzeba półosie z obu stron wyjąć i jeśli kosz do wymiany to trzeba przenitować koło tależowe i oczywiście łożyska i u mnie jeszcze rozsypały się podkładki pod satelitami.
ten typ tak ma rozkręca się mechanizm różnicowy i jeśli w porę nie zajży do środka to cały kosz satelit będzie do wymiany tak było w moim przypadku. zobacz mam zdjęcia rozebranego w galerii.
Wiem co napisałem pomimo regulacji skrobokakow sytucja się powtarza i przychodzi taki moment że wał odmowia współpracy i trzeba poświęcić chwilę żeby żeby to wyczyścić