Śmieję się, Ducati tak samo nie jest złe, tylko trochę skomplikowane i pełno specyficznych włoskich rozwiązań technicznych, i mało który mechanik chce się tego dotykać. A jak już kogoś znajdziesz to np regulacja zaworów będzie 2x droższa niż w japończyku.
Miałem kiedyś Punto II, 8 zaworowe, to żeby każdy samochód był tak samo awaryjny, silnikowo bez problemów, blacharka była średnia i zawieszenie, ale włosi już tak mają, ale jak za tą cenę to był dobry samochód.