Skocz do zawartości

KlimekPL

Members
  • Postów

    5138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KlimekPL

  1. Czy ktos z was sial kiedyś łubin rozsiewaczem i mieszal go talerzówką? Mam kawalek 30a tak paskudnego odłogu, że aż szkoda tam siewnika niszczyć. Pozostalosci korzeni, nierozłożona darnina i bardzo nierówno. Jest zaorane ale ogólnie bardzo slabo to wyglada bo rosly tam wczesniej owocowe samosiejki. I zastanawiam sie czy przykrycie nasion talerzówką zdaloby egzamin.
  2. Nie każdy ma tak łatwy dostęp do rozsiewacza ale to nadal nie usprawiedliwia rezygnacji z luznego wapna na rzecz 10x droższego granulatu albo co gorsza zaniechania wapnowania. Kazdy tak sie usprawiedliwia ze nie ma sprzętu ale znam takich co rozrzutnikiem zwykłym rozwożą i dają rade. Zresztą nie moje pole nie mój problem. Kazdy robi jak uwaza
  3. Bo wapnowanie to problem logistyczny dla małych rolników i duża kwota do wydania "na raz". W żniwa ponad 100zł za tonę wapno kosztuje więc wydać 2500-3200zł za patelnie to się w głowie nie mieści i kupuje się 500kg wapmagu. No i przekonanie, że "nie wezmę luzem, bo chcę na swoje pola dać a nie żeby się do sąsiada pyliło". Potem pytam takiego "- wapnowałeś? - no pewnie - a ile? - no całe 2 metry pojszło na hektar tego wapmagu". A potem gadanie, że po wapnowaniu takie same plony jak przedtem i nie warto kasy dawać na to. Nie uważam siebie za jakąś alfę i omegę w dziedzinie rolnictwa bo cały czas dowiaduję się czegoś nowego i ciągle popełniam głupie błędy ale czasami można się nasłuchać takich bzdur od tych najbardziej doświadczonych rolników, że łeb pęka. Przykłady mógłbym mnożyć i mnożyć.
  4. Nieźle... Przy takich cenach bym tylko owies siał, bo nawet z plonem 2t/ha bym nieźle wyszedł. Jeszcze rozumiem niektórych lekko stukniętych koniarzy, którzy potrafią kupować owies po takiej cenie, bo na stadninach są zupełnie inne pieniądze... ale żeby ktoś do siewu brał albo dla bydła?? Cóż, ich sprawa. Dla sprzedającego lepiej. Skoro kupiec potrafi tyle dać to nie ma powodu ceny zmniejszać. Nic tylko siać owies, ładować na patelnie i jechać na pomorskie targowiska handlować.
  5. Jak ktoś żyje tylko z gospodarstwa to i 30ha obrobi ciapkiem, ale jak ktoś tyra na innego dziada i ma ograniczony czas na gospodarkę to i mocniejszy traktor potrzebny aby szybciej się z robotą uwijać. Zwłaszcza jak trafi się niespodziewana awaria w nawale prac i wtedy stracony czas może być już nie do nadrobienia przy mniejszym sprzęcie.
  6. Po oprysku doglebówką nie powinno się robić zabiegów mechanicznych, więc...
  7. I ktoś to bierze? To ja już bym wolał chiba z centrali wziąć niż płacić tyle za paszówkę.
  8. KlimekPL

    Kos

    Oj już nie przesadzaj. Znajdziesz coś lepszego dla małych gospodarstw powiedzmy do 5ha za takie pieniądze?
  9. Wygląda ładnie, a jaka odmiana?
  10. I wtedy jest problem, bo w sprzedaży nie chodzi tylko o to żeby wziąć pieniądze ale żeby wypchnąć towar aby się o niego nie potykać i żeby nie zajmował miejsca. Ale zapłacić 10tyś i zapomnieć o kombajnie??
  11. A ja 500zł zaliczki za nieodebrane zboże nie oddałem. Koleś w ogóle się nie odzywa, nie odbierał telefonów a ja sam nawet nie wiem gdzie go szukać, bo ja mazowieckie a on z Podlasia przyjechał Jak będzie chciał odzyskać kasę to niech sobie po nią przyjedzie. A jak będzie chciał towar to zapraszam w sierpniu, będzie pod dostatkiem.
  12. @RafaKdziela tez tak myślałem w zeszłym roku ale na piachu jednak jest zasadnicza różnica. Ja zasialem waskolistny Regent a sasiad żółty nieznanej odmiany. U mnie zostały kikuty jak słońce wszystko wypaliło a u sąsiada piękny bujny łubin mimo braku opadów. Zaznaczam, ze obydwa pola to V i VI klasa. Dlatego w tym roku wydam trochę wiecej na nasiona na żółty ale myślę, ze ryzyko niepowodzenia mniejsze
  13. Najważniejszy zdrowy rozsądek i zasada ograniczonego zaufania. Raz wziąłem zaliczke, tak jak pisałem niedawno. Nigdy wiecej nie wezmę bo potem sie traci klientów a ten co da zaliczke wodzi pozniej za nos. Chcesz, przyjedź zaplac zabierz, żadnego zaklepywania. Nawet sąsiedzi mnie tak robili w ciula "oj na pewno wezmę od ciebie, trzymaj dla mnie a niedługo będę". A potem jak sie takiego pytasz czy w koncu kupuje czy nie to mowi, ze jednak nie bardzo bo cena trochę za wysoka i zeby opuścić. Ehh.
  14. Mniejsza z marką, ale naprawdę nawet za 3000zł nie warto kupić takiej prasy??
  15. A to on jeszcze ma linurex w sprzedaży?
  16. KlimekPL

    żyto hybrydowe

    Znajomi sieli f2 nie raz i na oko sypało bardzo ładnie oraz było dużo słomy. Plon nieważony, bo co się będę cudzym interesował.
  17. No i tu się mylisz, bez wody nie ma nic. U mnie w ostatnim roku owsy dostały wszystko: kwalifikowane ziarno, starannie wyliczona obsada, NPK, kizeryt, odchwaszczanie, dość sporo azotu ale nie padało i przyszła susza, efekt 500kg/ha. Nawet nie płakałem tylko siedziałem kilka godzin w stodole w takiej niemej konsternacji patrząc na tą kupkę zebranego owsa i myślałem "być czy nie być".
  18. Ała, boli. Co na to kółko łowieckie?
  19. KlimekPL

    Pszenica Ozima i jara

    W zeszłym roku trzymałem taką pszenicę do końca na 0,5ha, plon z całości 500kg. Wnioski wyciągnij sam.
  20. Ja biorę dopłaty i z utęsknieniem czekam na dzień, w którym obszarówki zostaną wycofane.
  21. Tylko gotówka i tylko na miejscu. Na przelew to można handlować z bardzo znanymi i poważnymi firmami a nie z Mirkami
  22. Jak można się zgadzać na niezapłacenie gotówki przy odbiorze towaru? I to jeszcze handlując z zupełnie obcą osobą? Pewnie ani żadnego rachunku, ani faktury... Gość dał się zrobić i tyle. Ja w sumie miałem dziwniejszy przypadek, bo w sierpniu wziąłem 500zł zaliczki na kilka ton żyta i gość miał przyjechać zabrać wszystko. Uzgodniony termin mijał a facet nie odbiera telefonu, nie reaguje na sms. W końcu udało się dodzwonić to mówił, że będzie wtedy i wtedy... No to danego dnia siedzę na d*pie w domu cały dzień i czekam na klienta, a tu ani telefonu nie odbiera ani się nie pojawia. Po kilku dniach dzwonię kilka razy, w końcu odbiera i mówi, że będzie nazajutrz. Tłumaczy się jakimiś pierdołami, że może bym to zworkował bo on jednak nie ma jak tego zabrać luzem (umawialiśmy się, że weźmie luzem bo mam dostęp do legalizowanej wagi i nagle zaczyna kręcić). I teraz gość oczekuje, żebym mu to jeszcze cały dzień stał i ważył kilka ton w worki i mówię mu, że nie ma takiej opcji i inaczej się umawialiśmy. On spokorniał, powiedział dobra dobra, będę jutro. Nazajutrz sytuacja się powtarza - klienta brak, telefonu nie odbiera. Straciłem cierpliwość i towar wrócił na olx, bo ja jakiemuś handlarzykowi cwaniaczkowi nie będę robił za magazyn (mówił, że chce dla siebie ale sądząc po jego sposobie gadki to szczerze wątpię). Znalazłem jego numer telefonu w google i okazało się, że prowadzi jakąś firmę usługowo-handlową. Nie odzywał się nadal do tej pory.
  23. KlimekPL

    żyto hybrydowe

    Miałem na jednym polu coś takiego jak na zdjęciach powyżej. Jeszcze jesienią przejechałem to agregatem i zasiałem Bojko
  24. Granstar, za 50zł/ha pozamiatane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v