Transport przez kupujacych jest najlepszy. Sprzedawałem teraz tura z ciągnika. Kupujący dzwoni mówi przyjedziemy we dwójkę to myslamem ze dwóch chłopa. Przyjechal z żoną i jeszcze malutka przyczepka o ładowności 550kg. 2,5h kombinacji i jakoś to włożyliśmy na ta przyczepkę ale jak on dojechał 200km z tym to nie wiem.
Jeżdżę po kraju i jak w zeszłym roku pełno miotły było widać tak w tym mak i chaber. Dzisiaj mijalem takie pole z 20ha w kawałku pol na pół zboze z chabrem.
Nie ma nic ciekawego czy nie stać cię? 1 Stać mnie nie musisz się martwić. Obstawiam że trochę więcej aut prowadziłem niż ty i trochę zdania mam na temat motoryzacji. Ale jak ktoś się tłucze ruskim sprzętem po polu to potem stać go raptem na marne komentarze.
Mamy w firmie Corollę. Fajne autko na jazdy w kolo komina nic lepszego. Spalanie poniżej 5l bez problemu w hybrydzie. Minus na trasy bo wtedy spalanie to pod 8l wchodzi i strasznie głośno w srodku.
1.4tsi był duzo lepszy, mniejsze spalanie inna kultura pracy. Ten silnik pomimo że to benzyna to ma dwumase. Jakbym miał nowe auto kupowac to chyba bym wziął Kia z tym 1.6 160KM
Jak nie masz dużych wymagań względem auta to ta Dacia wystarczy. Taka prawda. 10tys rocznie to jest malutko i wg mnie to takie auto to w sam raz na taką jazdę. Ja prywatnym robiłem 35tys rocznie. Teraz służbowym robie prawie 80tys to wiadomo ze czlowiek ma inne wymagania względem samochodu i taka Dacia jakbym miał te 80tys zrobic to kiepsko to widzę.
@songo ty chyba Astra nie jeździłeś przeciez tam to jest dopiero plastik. Ja jeździłem sporo Fordami, potem chwile mialem Corsę służbową, potem już Skody służbowe Fabia, teraz trzecia juz Octavia. Jednak Fordami najlepiej mi się jeździło chyba. Skoda bardzo funkcjonalne auta wg mnie i na to co ja jeżdżę to jednak bezawaryjne, a z Fordem bywało różnie pod tym względem.
No iest dość duży ogólnie. Kupilem ciągnik z ładowaczem, ale mi ten ładowacz nie jest do niczego potrzebny, a jak ma stać w krzakach to lepiej to spieniezyc.
Ja mam grykę do siania a nawet nie pooralem bo ciągnik mialem popsuty. Próbowałem w sobote to plug się w ziemię nie chce wbić. Czekam na deszcz bo i tak w taki susz to nic nie powschodzi.