Nikolas case u mnie 4,5 roku godzin ponad 1500, kosztował ponad 160k jak dobrze pamiętam. Zadowolony jestem z niego nawet bardzo, z tym sprzętem co mamy do niego radzi sobie bez problemu.
Timo w tym przypadku akurat umiejętności zabrakło
Co do samego tura to złego słowa nie powiem jak narazie (odpukać) nic nie pogięte, trochę ciężko podczepić hydraulikę osprzętu bo sie złączki zacinają ale to sie o coś lekko puknie i puszcza. Na minus rozdzielacz nimco o przepływie 40l gdzie pompa w ciągniku ma 60l ( czeka go wymiana na nowy)