Ja ci to bardzo prosto wytłumaczę. Otóż wiekszość społeczeństwa jest durna, bezrefleksyjna i bezmyślna. Idzie toto do wyborów i wybiera kretynów wypromowanych przez głupkowate media. Potem taki wybrany jełop trafia na stanowisko i otacza się wianuszkiem kolejnych kretynów którzy do niczego innego oprócz pańswowych posad się nie nadają. Wśród tych kretynów zawsze znajdzie się kilku najbardziej groźnych czyli głupich i pracowitych. To głównie oni wymyślają projekty godne ich intelektu , a do ich wykonania zatrudniaja kolejnych kolegów sobie podobnych. Tak więc mamy efekt kuli śnieżnej i głupota rozwija się w najlepsze. Pierwsze co powinno sie zrobić to wyrzucić połowę przepisów i połowę urzędniczych przygłupów. Niestety demokracja ma to do siebie że ogłupiały lud będzie wybierał kolejnych kretynów w genialnymi pomysłami i za jakiś czas znowu urzędasy się rozmnożą i znowu trzeba będzie połowę na pysk...... Na dłuższą metę to prosta droga w przepaść ale takie mamy zasoby intelektualne społeczeństwa i na zmianę się nie zanosi