A ty jak zwykle zmyslone historie rodem spod wioskowego sklepu....... ponoć , ponoć i ponoć po wielokroć. Konkret goni konkret.
A co do mnie to według ciebie już byłem handlarzem, teraz mam w rodzinie handlarza a jutro pewnie coś nowego wymyslisz. A to wszystko tylko i wyłącznie dlatego ze nie pasuje do twojego stereotypu chłopa który wiecznie beczy że nic się nie opłaca i nie mnoży teorii spiskowych z przewagą pojęcia "ponoć"😆