Bywają takie zrywy ale sporadycznie i na krótko a potem wszystko wraca do porzadku.
Żadna mniejszość. To są niebezpieczni idioci w przeważającej populacji głupków.
To że napasają ich socjalem , karmią , wysułają broń , paliwo czy co tam jeszcze to nie wina rządu?