Psychoza w temacie tego, ze nas upadlina, UE albo korporacje zaraz zniszczą, to twoje codzienne zajęcie. To ty te tematy wyciągasz i niezmiennie budujesz wokół nich katastroficzne wizje by karmić swoje psychozy i leki. Ja się jedynie dopytuje o szczegóły a wtedy głupiejesz do reszty, pleciesz bzdury albo przestajesz pisać, ewentualnie zmieniasz temat.
Na ukrainie uprawiają ziemię korporacje ale też tysiące gospodarstw po kilkaset czy kilka tys ha. Wejdź sobie na google earth i zobacz jakiej wielkości sa pola w różnych rejonach ukrainy zamiast powtarzać głupoty które pewnie w większości sam sobie uroiłeś.
Korporacje od zawsze sprzedawały do ue i na rynki światowe więc to nic nowego. Jedynie na fali współczucia dla banderlandu pozwolono na bezsensowne otwarcie granic i spowodowano bałagan. Sympatia do złodziejstwa powoli słabnie i niebawem wrócą limity i blokady importu.
W Polsce też się zmieni struktura. Małe gospodarstwa będą upadać , więksi będą się rozrastać. To jest naturalny trend i przy zmniejszającym się subwencjonowaniu rolnictwa , będzie przyspieszać.
No i na koniec - korporacje do Polski nie zawitają bo to nie te czasy. Taki Top Farms brał ziemię pewnie ze 30 lat temu jak była za pół darmo. Przy tych cenach ziemi które mamy i jej bardzo małej dostepności, żadna korporacja do nas nie przyjdzie. Dajmy na to że za 100 mln pln kupią 2 tys ha i z każdego ha zarobią na czysto 2,5 tys co daje 5 mln pln czyli 5% zwrotu z kapitału.
Jak w jakiejś Rumunii albo Litwie znajdą ziemię po 20 tys , kupią jej 5 tys ha i zarobią 2tys pln/ha to stopa zwrotu wzrośnie dwukrotnie do 10%. Holendrzy , duńczycy czy szkoci którzy maja duże areały na północy Polski tez kupowali ziemię dawno i za mała kasę a obecnie jesli dokupują to jakieś popierdółki. Nie liczę żebyś to zrozumiał bo ekonomia i logika jest u ciebie daleko za lękami i obsesjami.
Czyli co robi i jak na tym korzysta?