Uważasz że proPISowska lewicowa Solidarność była wyłącznie nastawiona na dialog i spokojne przedstawienie swoich racji? Jakoś nie chce mi sie wierzyć że ci co rzucali kostka , racami , petardami to byli prowokatorzy nasłani przez złego Tuska . Ot jak sie nic nie działo i chłopy parę flaszek opróźnili to się co niektórym włączył tryb "rozróba spod remizy" a dalej już poszło. Jakos ta cała reszta stała i kibicowała zamiast swoich kolegó uspokoić żeby chlewu nie robili.