Skocz do zawartości

Ulman

Members
  • Postów

    3328
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ulman

  1. Nikt nie każe pracować za złotówkę. Żeby ludzie mieli kasę to muszą być niskie podatki a nie wysoka minimalna.
  2. Ale sie z ciebie tajemniczy byzmesnan zrobił. Pewnie na razie nie wiesz za co tyle płacisz ale niedługo coś wymyslisz😆 Żadne tam ustawowo. Pracuje się 40 godzin tygodniowo a warunki pracy w niedzielę to umowa pomiędzy pracodawcą i pracownikiem. Nikomu nic do tego. Jak się nie dogadają to w niedzielę nie otworzy bo nie będzie kim robić.
  3. Co to jest firma spekulacyjna? Jak się bedziesz chciał kogoś pozbyć to nie trzeba jakiś karkołomnych zabiegów z pensją. Z resztą jak gościu chce teraz firme zamknąć, to ogłosi upadłość a i tak się ludzi pozbędzie. Płaca minimalna to patologia rodem z leninowskiej doktryny o niedoli ludu pracującego i wyzysku. A tak w sumie to po co się użalać nad tymi co robią za najniższą? Jak chcą więcej, to zapieprzać ciężej, dokształcić się albo zmienić profesję. Niech się rozwijają a nie tylko roszczeniowa postawa bo ony so bidne bo ich wyzyskujo
  4. Dlatego że ustali się stan równowagi między popytem na tych od łopaty i tych od leczenia. Sam to napisałeś , nie pamiętasz czy znowu strzeliłes samobója?
  5. A zauważyłeś ze jak bronią to w sumie konkretów nie ma tylko biadolenie o wyzysku, krzywdzie i niedoli ludu pracującego? Jakby żywcem wyjęte z dzieł Lenina😆
  6. A pewnie że są , szczególnie jak ich zapytać. Zapewne wykorzystywani czują się murarze, piekarze, śmieciarze, górnicy, rolnicy a nawet urzędnicy i nie jest to powód żeby jakieś specjalne regulacje w tych branżach wprowadzać. Do niczego sie tak nie dopieprzyli jak do handlu a to wszystko przez związkowych nierobów z solidarności i im podobnych.
  7. Tiaaaa, pewnie mieli sią dać szantażować i ciągle ich kasą pompować żeby się nie daj Bóg nikt nie odszedł. Nie będą ci to będą inni
  8. Ano właśnie - rynek sam wyreguluje i żadne minimalne potrzebne nie są.
  9. Oooo i z lewicową odsieczą Roman przybył🤣
  10. Jak pracownikowi nie pasuje to zmienia robotę i się szuka kolejnego. Jak sie gamonia wyrzuci to też się szuka kolejnego - nie wiem co cię dziwi. To jest najnormalniejsze na świecie że ludzie zmieniają pracę.
  11. Ludzie w marketach i galeriach są na samozatrudnieniu?
  12. Każą im pracować więcej jak 40 godzin tygodniowo?
  13. Nikt im tam nie każe pracować.
  14. Poznasz głupiego po śmiechu jego No i widzisz jak się sam zaorałeś? Najpierw się rzucasz że minimalna musi być jak największa, potem piszesz że obciążenia sa za duże a na koniec udajesz (albo i nie) debila. Nie wydaje ci się że jesteś kompletnie wyzuty z myślenia? Człowiek z minimalnym kojarzeniem faktów nie jest zdolny do takiego zidiocenia.
  15. Czyli podatki i obciążenia są za wysokie?
  16. Zapytam kolejny raz. Jaki byłby mechanizm? Wiesz czy nie?
  17. A w jaki sposób przyczynowo skutkowy to by działało? Umiesz odpowiedzieć czy tylko klepać PISocjalistyczne komunały których nawet jesteś w stanie wyjaśnic.
  18. Mylisz kolego przepisy porządkowe z ograniczeniem wolności gospodarczej. Jak ktoś chce pracować w niedziele to dlaczego nie może w handlu? Czemu człowiek który ma sklep z ciuchami musi mieć w niedziele zamknięte?
  19. Praca tak samo jak wszystko inne jest warta tyle uzgodnią obydwie strony - tak samo jak murowanie budynku, deski z tartaku czy gipsowanie ścian. Tak jak pisałem przed chwilą - gdyby nie było potrzeby to 95% pracodawców płaciłoby minimalną. Żeby się spełniły twoje lękowe urojenia to musiałaby być ogólnopolska zmowa wszystkich pracodawców. Sam widzisz że jako klasyczny bałwan nie jesteś zdolny do wytłumaczenia jak miałby być mechanizm tego że płaciłoby sie 2 pln za godzinę/
  20. Jakby pracodawcy mieli taką przewagę negocjacyjną jak ci sie wydaje to 95% społeczeństwa pracowałoby na minimalnej. Mniej pracy zbuduje więcej dobrobytu?
  21. Ale jak miałbyś kazać ludziom za tyle pracować? Możesz mi to wytłumaczyć? No chyba że jako przykład bezdennie bezmyślnej egzystencji pierniczysz i nawet nie wiesz o czym Niestety większość zawsze jest głupia.
  22. A jak miłabym kazać pracować za 2 złote? Mozesz przedstawić w jaki sposób by to działało?
  23. Typowa argumentacja socjalistów czyli bzdura. Jak chcesz kupić w tartaku deski to mówią ci cenę . Zaakceptujesz - kupujesz, jeśli nie , to szukasz dalej. Dokładnie tak samo jest z pracą. Są określone warunki na jakich pracownik nabierze chęci do pracy w niedzielę i sa one tylko i wyłącznie przedmiotem negocjacji pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. Dojdą do porozumienia - będzie praca w weekend, nie dojdą - nie będzie. Trudno to zrozumieć?
  24. Jeszcze raz powtórzę - nic ci do tego. Nie twoja sprawa i nie twój problem.
  25. A co cie to obchodzi? To sprawa między pracodawcą a pracownikiem a nie twoja ani rządu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v