Jak wody u nas nie ma to jakim cudem u nich jest wystarczająco?
No i jak z tym tańszym paliwem na czeskim orlenie? Rozwikłałeś ten sPISek czy jak zwykle samozaoranie?
Czyli krótko mówiąc wojna psychologiczna. A jeśli po postu tam już produkują fasolę? Przecież to nie jest jakaś wielka sztuka. Uważasz że tylko my to umiemy?