A ja mam taki problem: wycieliła mi się jałówka, wszystko normalnie, ale od początku w jej mleku jest niby zapalenie, filtr wygląda masakrycznie. cały czas dostaje paszę przeciw somatycznym, zaszczepiona mastibiovaciem, dostała bolusa przeciw somatycznym, pani wet zbadała mleko i dała odpowiedni antybiotyk. Ale najdziwniejsze jest to że jak zbadam mleko w mleczarni (Mlekpol) to wynik ma 162, czyli całkiem dobrze. Co jej może być? Dawać to mleko do mleczarni?